Składniki:
- 1 jajko,
- 200g mąki,
- 200ml mleka,
- 1 tabliczka czekolady (najlepiej gorzkiej),
- 2-3 banany średniej wielkości,
- 80g (ok. 6 łyżek stołowych) brązowego cukru (może być biały),
- ok. 70 ml (ok. 10-11 łyżek stołowych) oleju,
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1/2 łyżeczki soli,
- 1/2 łyżeczki cynamonu,
- 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej.
Przygotowanie:
W miseczce lub kubku rozgniatamy widelcem banany – aż do uzyskania ‘pure’. Można to także zrobić blenderem,
jednak wolę znajdywać w babeczkach większe kawałki bananów i pozostaję przy widelcu :)
Do miski przesiewamy mąkę, wsypujemy pozostałe sypkie składniki. Następnie dodajemy jajko, mleko, olej, bananowe pure i dokładnie mieszamy. Na koniec wsypujemy czekoladę.
Nakładamy ciasto do papierowych papilotek (używając metalowych foremek natłuszczamy je i wysypujemy mąką lub bułka tartą).
Ilość ciasta z foremce zależy od tego jak wielkie muffinki chcemy – ja daję ok 1,5 – 2 łyżek stołowych.
Pieczemy przez ok 15-20 min w piekarniku nagrzanym do 185C. Po 15 minutach najlepiej sprawdzić metalowym szpikulcem czy w środku babeczki są już upieczone.
Uwagi:
Z tej ilości składników wychodzi ok. 30 muffinków.







